37 turnus rehabilitacyjny
11.08-16.08.2025
Turnus rehabilitacyjny w Gniazdo Centrum Diagnostyczno-Terapeutyczne w Lipowej
Pojechaliśmy w nowe miejsce aby dostać nową motywację do pracy z Jasiem. Takie świeże spojrzenie daje czasem nową perspektywę i pomaga otworzyć się na nowe możliwości. Janek nie zawsze był chętny do pracy i nauki, jednak panie terapeutki dzielnie z nim ćwiczyły i motywowały do pracy. Myślę, że to był dobry i owocny czas. Po zajęciach był czas na górskie wędrówki i zwiedzanie okolic.
Janek podczas tygodnia pracy miał kinezyterapię, terapię neurologopedyczną, terapię AAC i Terapię integracji sensorycznej. Szczególnie zależało mi na terapii AAC. Janek mógł doświadczać komunikacji z nową osobą, to zawsze jest dla niego rozwojowe. W terapii ruchowej też duże skupienie było Pań terapeutek nad pracą nad kręgosłupem, aby nie pogłębiała się skolioza, a często ćwiczyły Panie z Jasiem pozycję „Spiday”, która m.in. miała pomóc w utrzymaniu prawidłowej postawy ciała.
Miejsce położone jest w malowniczej miejscowości- Lipowej, niedaleko Żywca i Bielska-Białej. Lipowa to malownicza miejscowość położona w południowej Polsce, w województwie śląskim, w samym sercu Beskidów. Otoczona górskimi szczytami i lasami, stanowi doskonałą bazę wypadową do pieszych wędrówek oraz innych form aktywnego wypoczynku.
Zależało mi na nowym miejscu aby zachęcić też Jasia do większej aktywności ruchowej, by był czas na rodzinne spacery. Dlatego postanowiłam połączyć wyjazd na turnus z wędrówkami po górach i w otoczeniu gór aby były to też nowe pozytywne doświadczenia dla całej rodziny.
Zwiedziliśmy Górę Żar i na niej byliśmy dwa razy i zjeżdżaliśmy też zjeżdżalnią grawitacyjną, podziwialiśmy zachód słońca nad jeziorem żywieckim, wjechaliśmy na Szyndzielnię a stamtąd doszliśmy pieszo na Klimczok i to było bardzo duże osiągnięcie Jasia, później wróciliśmy na Szyndzielnie i stamtąd zjechaliśmy kolejką gondolową na dół, Byliśmy w Szczyrku i wjechaliśmy kolejką gondolową na Halę Skrzyczeńską a stamtąd kolejką krzesełkową na Zbójnicką Kopę. Z tego miejsca poszliśmy dalej pieszym szlakiem na najwyższy szczyt Beskidu Śląskiego- Skrzyczne(1257 m n.p.m.).
